10:25

Couleur Caramel Natural Foundation and Lipstick Review

Naturalne kosmetyki w ciągu ostatnich lat stały się nieodłącznym  elementem łazienki i kosmetyczki wielu z nas. Wybieramy je z myślą, że będą idealnie działały na naszą cerę zapobiegając powstawaniu wyprysków, zapychaniu porów i nie będą podrażniały tak jak często robią to różne detergenty. Chociaż, jak już wiecie, od pewnego czasu jestem wielką zwolenniczką mineralnych produktów do makijażu, ale nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała znów czegoś w płynie ;) Tym bardziej, jeśli w opakowaniu zdecydowana większość składu to produkty pochodzenia naturalnego. Czy faktycznie zawsze warto ufać kosmetykom naturalnym i czy faktycznie zawsze spełniają nasze oczekiwania?

Kosmetyki do makijażu Couleur Caramel opinie

Francuska marka Couleur Caramel zajmuje się produkcją i sprzedażą naturalnych kosmetyków kolorowych od początku XXI wieku. Produkty oferowane przez tą markę charakteryzują się 98-100% pochodzeniem naturalnym. Nie są testowane na zwierzętach, produkowane są z dbałością o środowisko naturalne i zgodnie z zasadami Fair Trade. Do przetestowania tejże marki zachęcił mnie również liczne certyfikaty potwierdzające naturalność i ekologiczność kosmetyków.    
W moje ręce trafiły dwa produkty do makijażu - podkład Couleur Caramel Velvet Gel w odcieniu 61 oraz pomadka Couleur Caramel w intensywnym kolorze czerwieni w odcieniu 125. Oprócz tego stałam się posiadaczką zestawu pędzli bambusowych do makijażu twarzy zamknięte w eleganckim materiałowym etui.

Podkład Velvet Gel 61 jasny beż Couleur Caramel


Podkład zamknięty jest w estetycznym, pastelowym opakowaniu, które dodatkowo zabezpieczone jest kartonowym pudełkiem. Produkt ma bardzo ładny, "olejkowy" zapach i gęstą konsystencję, która wręcz przypomina pastę. Z takim typem kosmetyku do makijażu twarzy miałam styczność pierwszy raz raz i nie do końca byłam pewna jak odpowiednio go zaaplikować. Na opakowaniu również nie znalazłam informacji, które by mi w tym pomogły. Podczas prawie trzy miesięcznego testowania produktu (aż do wykończenia opakowania) próbowałam nakładać go na różne sposoby, zarówno dłońmi jak i pędzlami. Niestety za każdym razem kończyło się to okropnym zwijaniem się podkładu, szczególnie przy wykonywaniu szybkich ruchów. Produkt bardzo źle się rozprowadza przez swoją konsystencję i nie pomagało nawet ogrzewanie go w dłoniach, aby nie co się rozrzedził, czy zastosowanie kremu nawilżającego lub bazy. Szczególnie źle wyglądał u mnie na nosie, gdzie borykam się z problemem zatykających się porów. Co prawda nie pogłębił tego problemu, ale skóra na nosie i tak wyglądała bardzo źle, kosmetyk niemiłosiernie rolował się i wręcz odpadał z nosa oraz okolic żuchwy. Z kryciem niestety również było większego efektu wow, wszystkie mankamenty były dość dobrze widoczne. Producent obiecuje również, że podkład pozostawi idealnie matową skórę i sprawdzi się doskonale przy cerze tłustej. Tutaj muszę przyznać piątkę z wielkim plusem za efekt matu jaki pozostawia ten produkt. Jeszcze nigdy nie używałam kosmetyku, który od rana do nocy pozostawiłby moją skórę tak idealnie matową i jej nie wysuszał! Szkoda niestety, że tylko w tej kwestii się u mnie sprawdził :( 
Jeśli miałabym podsumować ten podkład Couleur Caramel, to stwierdziłabym, że świetnie nada się bardzie jako krem BB dla osób, które mają gładką cerę i chcą jedynie nieco poprawić i wyrównać koloryt swojej skóry niż ukryć niedoskonałości. Oprócz tego mogę polecić go też za skład, który w większości składa się z olejów (słonecznikowy, sezamowy, jojoba, z pestek moreli).

Matowa pomadka 125 światło czerwona Couleur Caramel

Szminka zamknięta jest w niewielkim kartonowym opakowaniu, muszę przyznać, że dosyć słabo zamkniętym i przy noszeniu w torebce mogłoby się łatwo otworzyć (ale może zależało to po prostu od danej sztuki pomadki). Szminka ma zapach podobny do podkładu i również w tej kwestii podbiła moje serce. Kolor, który trafił w moje ręce koralowa czerwień o numerze 125. Pomadka jest bardzo sztywna i również dosyć ciężko się nakłada, ale to w przypadku szminek zapewnia większą precyzję aplikacji. Zbyt płynne produkty będą nam wręcz "uciekały" z ust pozostawiając nieestetyczne smugi w kącikach ust. Produkt, tak jak obiecuje producent, nawilża nieco usta, a przynajmniej zapobiega ich przesuszaniu. Na co dzień wybieram produkty typu "lakiery do ust", które mają niezawodną trwałość, jednak muszę przyznać, że ten model spełnił moje oczekiwania co do trwałości klasycznej pomadki. Spokojnie przetrwała zjedzenie posiłku czy picie różnych napojów, zarówno zimnych jak i gorących. W tym przypadku również muszę pochwalić producenta za skład, gdzie przeważają oleje (oliwa, jojoba, z pestek moreli) i ekstrakty (z czerwonej herbaty), czy masło shea, z którym moja skóra i usta bardzo się lubią.

Pędzlę naturalne bambusowe Couleur Caramel

Pędzle ucieszyły mnie najbardziej. Jestem zwolenniczką teorii, że dobrych pędzli nigdy za wiele i tak też spisał się ten zestaw :) Pędzle wykonane są z dbałością o szczegóły, posiadają cudownie miłe i miękkie w dotyku włosie, a bambusowe rączki świetnie leżą w dłoni. Pędzle nie są ani za duże, ani za małe, idealnie sprawdzą się jako podręczny zestaw na podróż. Poręczne etui to coś czego brakuje mi w większości zestawów pędzli, dlatego tutaj jeszcze jeden duży plus za to udogodnienie.

Mieliście okazję testować kosmetyki Couleur Caramel? Co o nich sądzicie? Czy myślicie, a może potraficie powiedzieć to z własnego doświadczenia, że natura zawsze idzie w parze z oczekiwanym efektem produktu?

16 komentarzy:

  1. thats ruby texture red... its nice

    Happy weekend dear
    https://www.melodyjacob.com/2018/07/green-summer-braided-hairstyle-yes-or-no.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor pomadki bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szminka przyciągnęła od razu moją uwagę. Jej kolor jest naprawdę fantastyczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Beijinhos,
    Espero por ti em:
    strawberrycandymoreira.blogspot.pt
    http://www.facebook.com/omeurefugioculinario
    https://www.instagram.com/marysolianimoreira/

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zdjęcia! A kolor szminki jest cudowny :-)

    Blog ZOIOMODA

    OdpowiedzUsuń
  6. Pędzle wyglądają cudownie, a pomadka zapowiada się bardzo obiecująco :) Wiele produktów wysusza moje usta, dlatego na co dzień częściej stawiam na nawilżenie niż na kolor :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Również uwielbiam kosmetyki mineralne. Co do tego podkładu, to porażka, szminka bardziej mnie zainteresowała:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne rzeczy

    https://nouw.com/skucinska

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda,że podkład się nie sprawdził, pomadka mi się podoba i bardzo fajne są te bambusowe pędzle.
    blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Podkład raczej by sie u mnie nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie spotkalam sie z ta marka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Super zdjęcia. Zachwyciła mnie ta pomadka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam okazji poznać bliżej kosmetyków z tej firmy, ale muszę przyznać, że szminka mnie zainteresowała. Może kiedyś ją sobie przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo gęsty jest ten podkład!
    Bardzo ciekawy wpis. Będę tutaj wracać z przyjemnością. :)
    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam pomadkę w innym odcieniu, ale niestety jest bardzo nietrwała.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kosmetyki tej marki wspominam w samych pozytywach :) Dobrze się u mnie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SPIKED SOUL , Blogger