07:23

Annabelle Minerals - Mineral Foundation Review

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z makijażem początkowo używałam tylko pudrów. Z czasem pojawiły się jednak większe problemy skórne w postaci wyprysków i śladach po nich a także sińców pod oczami, z którymi niestety nie radziły sobie suche kosmetyki do twarzy.  Później zaczęłam sięgać po produkty płynne, które na długo dawały mi zadowalające mnie efekty. Całkiem niedawno postanowiłam wrócić do pudrów i skusiłam się na wypróbowanie podkładów mineralnych, do których nigdy nie byłam jakoś specjalnie przekonana. Czy słusznie? Zapraszam na recenzję kosmetyków mineralnych Annabelle Minerals!

Podkład mineralny Annabelle Minerals

Czym w ogóle są kosmetyki mineralne? To przede wszystkim produkty zawierające naturalne składniki, które jednocześnie przyczyniają się do ochrony przed szkodliwym promieniowaniem UV (np. tlenek cynku). Są bezpieczne dla skóry, a przez swój skład, przede wszystkim dla kobiet w ciąży. Jeszcze niedawno znane były jedynie naturalne pudry, dziś mamy już szeroką gamę produktów - mineralne cienie, bronzery, róże, a nawet bazy pod makijaż!
Z oferty Annabelle Minerals wybrałam (teoretycznie) dwa produkty - podkład oraz pudełko bestsellerowych miniaturek różnych kosmetyków tejże firmy. Bardzo spodobało mi się, że Pani Dorota z zespołu AM pomogła dobrać mi odpowiedni odcień i w mojej paczce znalazły się dwa podkłady w zbliżonych odcieniach, abym mogła wybrać dla siebie ten najbardziej pasujący do mojej skóry :) Jak już wyżej wspominałam, zależało mi zawsze na tym, aby podkład ukrył niedoskonałości mojej skóry i jednocześnie nie stworzył sztucznej maski, dlatego wybrałam wersję kryjącą. Oprócz tego na stronie dostępne są także dwa inne warianty: rozświetlający i matujący. Występują one w czterech różnych wersjach kolorystycznych (Beige, Natural, Golden, Sunny), z czego każdy z nich ma kilka odcieni od najjaśniejszych do najciemniejszych, dzięki czemu każda kobieta znajdzie idealny produkt dla siebie.

Podkład Annabelle Minerals Golden Fairest Opinie

Annabelle minerals opinie

Jaki podkład mineralny wybrać?

W moje ręce trafiły dwa bardzo podobne odcienie - Golden Fairest i Golden Fair, które stanowią jedne z jaśniejszych z tej serii. Nieco obawiałam się, że będą one za jasne, jednak pomoc Pani Doroty była tutaj naprawdę zbawienna (mój pierwotny wybór był o wiele ciemniejszy) i ostatecznie Golden'y idealnie zgrały się z moją skórą :)
Podkłady są bardzo lekkie, delikatnie otulają twarz jednocześnie dokładanie pokrywając wszelkie niedoskonałości. Dobrze się rozprowadzają, pod warunkiem, że używamy dostosowanych do pudrów pędzli, inaczej spora część ląduje nam na na stole, podłodze i na ubraniach ;)
Podkłady mineralne Annabelle Minerals bardzo miło mnie zaskoczyły, szczerze mówiąc nigdy nie spodziewałam się, że sypkie produkty mogą aż tak dokładnie pokryć skórę i się z nią praktycznie stopić dając naprawdę naturalny i świeży efekt! Możliwość wypróbowania tego typu produktów sprawiła, że mam zupełnie inny pogląd na kosmetyki mineralne, które teraz będą coraz częściej pojawiały się w mojej kosmetyczce, a podkłady zostaną ze mną na pewno na długo! :)

Kosmetyki mineralne Annabelle Minerals

Kolejnym produktem (a właściwie produktami), który chciałam wam przedstawić są miniaturki bestsellerów Get Set, którymi można wykonać już praktycznie pełny makijaż twarzy! W skład pięknie zapakowanego zestawu wchodzą mineralne róże, korektory, pudry wykończeniowe, baza oraz cienie do powiek w różnych odcieniach. Takie pudełeczko skarbów to świetny pomysł na prezent zarówno dla siebie jak i przyjaciółki, mamy czy innej bliskiej osoby. Pozwala na poznanie najczęściej kupowanych produktów firmy i rozpoczęcie przygody z kosmetykami mineralnymi.
Podczas testowania zestawu najbardziej spodobała mi się silna pigmentacja cieni, której brakowało mi niejednokrotnie w innych produktach, a w związku z tym kosmetyki te są bardziej wydajne, bo już naprawdę niewielki okruszek działa prawdziwe cuda na powiece! To samo można powiedzieć o różach i korektorach, które nadają świetne wykończenie makijażu. Bazy "pozbyłam" się najszybciej, gdyż nakładałam ją pod praktycznie każdy makijaż przez kilka dni ;) Już jej niewielka ilość daje fajny efekt pożądanego przeze mnie matu i jednocześnie utrwala podkład, który dzięki temu trzymał się na mojej twarzy od rana do wieczora.
Poniżej mam dla Was także swatch'e miniaturek - kolejno róże, korektory oraz cienie do powiek. Niestety nie udało mi się uchwycić na zdjęciu jak wyglądają mineralne pudry wykończeniowe, które także były obecne w zestawie, dlatego ominęłam je podczas wykonywania próbek.


Annabelle Minerals Swatche


Makijaż do dzisiejszej notki wykonałam z użyciem glinkowej bazy Pretty Neutral oraz podkładu mineralnego Annabelle Mineral Golden Fairest oraz różu mineralnego Honey tejże firmy, który posłużył mi świetnie zarówno jako element makijażu na policzki oraz cień do powiek dając przyjemną, ciepłą kompozycję :)

Makijaż z użyciem kosmetyków mineralnych Annabelle Minerals

15 komentarzy:

  1. Przyznaję, że ostatnio używam na co dzien minerału :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezentują się bardzo ładnie. Ja jednak zawsze boję się ryzykować w nowe marki, bo mam swoje sprawdzone które dogadują się z moją wrażliwą skórą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam podkłady z AM, cieni jeszcze nie miałam okazji spróbować, ale jak pokazałaś, i róż może być cieniem;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja przygoda z tą marką niedawno się zaczęła, więc nie mam jeszcze zdania, ale sądzę, że się polubię z tym pudełeczkiem miniaturek, patrząc na swatche.

    OdpowiedzUsuń
  5. Annabelle przekonało mnie do minerałów, wcześniejsze zupełnie się nie sprawdzały. Podkłady idealne nie są, ale jak dotąd najlepsze, ale np. róże czy cienie są zdecydowanie zbyt "messy", zdecydowanie wolę prasowane.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chciałabym wypróbować, ale ciągle mam wątpliwości:(
    Pozdrawiam, https://kolorowazuzita.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Great post, my friend.
    All products looks so amazing. Photos are so beautiful.
    Have a nice week. :D

    Visit my blog, Amaterska Umjetnost

    OdpowiedzUsuń
  8. Z każdym makijarzem dodawałas sobie jakieś kolejne produkty a teraz jesteś wciągnięta w to i to widaci bardzo dobrze. Ładnie wyszły zdjęcia powiem ci. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś już słyszałam o tej firmie i nawet mnie zaciekawiły ich produkty. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze nigdy nie używałam produktów tej firmy, będę musiała spróbować naturalnych kosmetyków do makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie, ślicznie napigmentowane są te cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam jeszcze kosmetyków z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz spotykam się z tą firmą. Koniecznie będę musiała przetestować jakieś ich produkty ^^
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam same dobre opinie o tej firmie zwłaszcza od osób, które mają problemy ze skórą twarzy. A pigmentacja rzeczywiście świetna!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SPIKED SOUL , Blogger